Historia

     Na podstawie wydanej w 1975 roku broszury o Ochotniczych Strażach Pożarnych w Prusach Wschodnich znajdujemy informację o powstaniu w 1881 r. OSP w „Mieście na Wzgórzu” czyli Allenstein (Olsztyn). W tymże dokumencie znajdujemy również wzmiankę o powstaniu w 1911 roku OSP w Stawigudzie.

     W 1925 roku w jej skład wchodziło 8 strażaków i była najmniejszą w obwodzie olsztyńskim jednostką OSP.

     Pod koniec Drugiej Wojny Światowej w Stawigudzie funkcjonowały obok siebie Ochotnicza Straż Pożarna, tzw. Obowiązkowa straż Pożarna, a także Młodzieżowa Straż Pożarna i Zakładowa Straż Pożarna.

     Po Wojnie kontynuatorami tradycji Strażackiej byli Władysław Kozłowski - kierownik Szkoły Podstawowej w Stawigudzie, Henryk Zeus (Cyfus), Georg Kochanek i Zygmunt Rudziński. Pierwszym naczelnikiem został Henryk Cyfus, zastępcą Georg Kochanek, skarbnikiem Zygmunt Rudziński. Remiza mieściła się koło kuźni (obecnie własność p. Durki) w budynku drewnianym. Pierwszym wyposażeniem była ręczna  pompa na resorowym wozie konnym, koła drewniane na stalowych obręczach. Konie do akcji gaśniczych brane były od gospodarzy nakazem Urzędu Gminy. Na wyposażeniu były węże, toporki, bosaki. Alarmowanie odbywało się za pomocą syreny ręcznej. Tuż obok remizy przy stawie pożarniczym ustawiony był słup, na który za pomocą bloczków wciągano węże do suszenia.

     Na początku lat 50 dla Straży w Stawigudzie przydzielono w ramach pomocy z ONZ tzw. UNRRA samochód DODGE produkcji amerykańskiej. W tym czasie funkcję naczelnika pełnił p. Georg Monka, który był jednocześnie kierowcą. Samochód DODGE na wyposażeniu posiadał między innymi motopompę, a motopompistą był p. Horst Cync. Fakt pojawienia się na wyposażeniu Straży w Stawigudzie samochodu amerykańskiego spowodował bardzo duże zainteresowanie wśród młodych ludzi. W tym czasie większość młodzieży ze Stawigudy i okolic stanowiła bardzo prężne i aktywne społecznie zaplecze straży pożarnej. Młodzi ludzie skupieni wokół straży byli głównymi kreatorami ówczesnej rzeczywistości. OSP w Stawigudzie była pewnego rodzaju azylem dla młodych ludzi, przed presją ideologiczną totalitarnej władzy początku lat pięćdziesiątych.

     W 1963 roku następcą na funkcji naczelnika OSP, po wyjeździe p. Monki do RFN-u,  zostaje p. Gerard Redig, Horst Cync - zastępcą, a kierowcą samochodu DODGA zostaje p. Jerzy Hincman. W latach 1966-67 zgodę na wyjazd do RFN otrzymuje Gerard Redig  i Horst Cync. W tym czasie rolę naczelnego pełnił Jerzy Hincman, a duże zaangażowanie w sprawy OSP wykazywał Stanisław Szałkowski. W latach 65-66 przeniesiono remizę do nieczynnego Kościoła Ewangelickiego w Stawigudzie. Kościół przebudowano na potrzeby Straży. Przednią część wyburzono wstawiając wrota. Do tylnej części dobudowano drewnianą suszarnie węży gaśniczych.

     W 1967 Prezesem został Jan Studniarz, nowym naczelnikiem Zdzisław Baranowski, zastępcą Leszek Kurzępa, a kierowcą został Edwin Kawiecki. W latach 70 na wyposażenie OSP Stawiguda trafił lekki samochód gaśniczy Żuk z przyczepą, oraz nową motopompą M-800 (z rozrusznikiem). W latach 1970 - 1999 kolejno funkcję naczelników OSP Stawiguda pełnili Leszek Kurzępa i Konstanty Malinowski. Od 2000 roku do dnia dzisiejszego naczelnikiem OSP Stawiguda jest Zbigniew Stempliński.

          Funkcję Prezesa OSP Stawiguda od początku lat 70 pełnił Jan Studniarz, następnie Jan Pakuła  i Grzegorz Wieczorek  jednocześnie pełniąc funkcję Komendanta Gminnego Ochotniczych Straży Pożarnych Gminy Stawiguda. Inicjator tworzenia drużyn młodzieżowych, wymiany sprzętu na nowocześniejszy i budowy nowych strażnic jak również współzawodnictwa pożarniczego. Przy wielkim zaangażowaniu członków OSP Stawiguda i poparciu władz gminy, zwłaszcza druha Zygfryda Gładkowskiego (naczelnika gminy), wybudowano obecną siedzibę OSP Stawiguda w 1988 roku. W latach 1989 – 1994 funkcję prezesa piastował Franciszek Stankiewicz. Od roku 1990 do chwili obecnej prezesem OSP Stawiguda jest Krzysztof Szpera.

      W roku 1988 nastąpiło otwarcie nowej strażnicy z trzema boksami garażowymi. Do jednostki trafił nowy STAR 244. Od 1994 roku jednostka posiada stacjonarną radiostację motorola i selektywne wywoływanie syreny. W 1997 roku OSP Stawiguda zostało włączone do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.

     Ciekawszymi epizodami historycznymi dotyczącymi sprzętu będącego na wyposażeniu OSP Stawiguda było przekazanie dla straży pożarnej  w Olsztynie pierwszej pompy ręcznej na bazie wozu konnego, która służy jako eksponat muzealny, natomiast samochód DODGE zakończył swój żywot na lotnisku w Gryźlinach podczas kręcenia sekwencji filmu „Stawka większa niż życie”, gdzie został spalony.

      Ważnymi wydarzeniami w XXI wieku w życiu jednostki było otrzymanie samochodów Pożarniczych. W 2003 roku trafiły do jednostki dwa średnie samochody gaśnicze z autopompą, a mianowicie Steyr 2/16 oraz Steyr 2,8/16.

     W 2007 roku funkcję Komendanta Gminnego przejął druh Łukasz Matysiak. Także w tym roku w OSP Stawiguda została wyodrębniona Jednostka Operacyjno Techniczna Drugiej kategorii, w skład której weszło 20 członków OSP posiadających niezbędne wyszkolenie i doświadczenie pożarnicze.

     W 2011 roku został zakupiony najnowszy zestaw narzędzi hydraulicznych Holmatro, wykorzystywany głównie podczas wypadków komunikacyjnych.

     W 2012 roku został zakupiony nowy samochód ratowniczo-gasniczy MAN TGM 13.290.

     Mottem jednostki OSP Stawiguda jest „Bogu na chwałę, bliźniemu na pożytek”. Motto to jest podkreśleniem łączności wszystkich strażaków z kościołem i ze społeczeństwem. Oprócz zadań, które wykonujemy dla potrzebujących pomocy, istnieje od chwili powstania Naszej jednostki więź z Naszą Parafią. Bierzemy czynny udział zarówno w życiu Parafii jak i całej wsi Stawiguda oraz naszej Gminy. Jesteśmy obecni zawsze, kiedy nas wzywają, gdy dzieje się krzywda, gdy żywioły szaleją, kiedy ludzie nas potrzebują

          „Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia” - Albert Einstein